gazik.pl

Zadaj pytanie »
gość
Pytanie zadaje: Franek [10.03.10, 15:35]
zgłoś do usunięcia » 6 odpowiedzi

Urwany hak holowniczy !!!

Proszę o pomoc czy komuś z was słyszał o urwanym przy samochodzie haku holowniczym. Jeśli tak to proszę o sensowną wypowiedz jak wyglądała procedura i kto poniósł ewentualne koszty naprawy i wymiany, osoba montująca sprzedawca czy może mało solidny producent. Pytam, bo jakiś czas temu znajomy opowiadał o wypadku, który widział na własne oczy, jak urwała się przyczepa z hakiem. Po rozmowie postanowiłem się zagłębić i prześledzić net gdzie znalazłem wiele informacji w sumie największą ofertę dziwnych produktów było na portalu, ale drogo.
Tak się zacząłem zastanawiać, że większość produktów, co widać jako sprzedawane są jako super produkty o bardzo niskich cenach, ale po głębszym zagłębieniu zorientowałem się, że są to haki, które z jakością nic nie mają wspólnego są to większości buble zagrażające życie dla innych kierowców i lichej konstrukcji. Zwłaszcza jak przeczytałem ukryte negatywy zła jakość kiepskie wykonanie zła pasowność, brak gwarancji itp. Pytam, kto to kupuje i kto bierze za to odpowiedzialność.
Próbowałem dalej drążyć czy wogule ktoś to kontroluje, ale w większości instytucji zostałem odesłany z kwitkiem. Jedynie dowiedziałem się tyle, że w Europie zachodniej obowiązuje homologacja natomiast u nas nadal jest wolna amerykanka.
 
Ducato 4.JPG Ducato 5.JPG
Sortuj według: data / najlepsze odpowiedzi

Odpowiedzi:

Awatar użytkownika
link » cytuj » zgłoś do usunięcia »
[10.03.10, 16:24]
Głosuj za 0% Głosuj przeciw 0% (0 - 0)
gość
No z tym sie niezgodze ze wolna amerykanka bo jak ja zakładałem hak to dostalem certyfikat czy tam homologacie od producenta i zakładu ktory mi to zakładał i z tym na badanie techniczne a dopiero potem do wydziału komunikacji,bez certyfikatu nie podbijesz przegladu,przynajmniej na takich rzetelnych stacjach kontroli pojazdu.
Awatar użytkownika
link » cytuj » zgłoś do usunięcia »
[10.03.10, 16:29]
Głosuj za 0% Głosuj przeciw 0% (0 - 0)
gość
No właśnie, rzetelnych. Jak ja kupowałem auto w dokumentach wpisany był już hak i zrobiony został przegląd. A hak zamontowałem jakieś pół roku później..... to jest Polska, pamiętaj o tym.
Awatar użytkownika
link » cytuj » zgłoś do usunięcia »
[10.03.10, 16:33]
Głosuj za 0% Głosuj przeciw 0% (0 - 0)
gość
gość
No właśnie, rzetelnych. Jak ja kupowałem auto w dokumentach wpisany był już hak i zrobiony został przegląd. A hak zamontowałem jakieś pół roku później..... to jest Polska, pamiętaj o tym.
Acha,w ten sposób,ja tez miałem kiedys auto bez haka a w dowodzie był,wystarczyło pewnie tylko pójsc na giełde,kupic i założyć,pewnie nikt by pewnie niezapytal skad mam.
Awatar użytkownika
link » cytuj » zgłoś do usunięcia »
[10.03.10, 21:02]
Głosuj za 0% Głosuj przeciw 0% (0 - 0)
gość
na zdięciu wyglada ze hak ma ze 20 lat pozatym jest za delikatny do auta na zdięciu chyba to dostawczy jakis i jest zle wykonany jak by sobie własciciel sam zrobił z kawałka rury z płotu nie powinien przejsc przeglądu a na pewno nie dostał by atestu na montaz do samochodu o takiej masie.
Awatar użytkownika
link » cytuj » zgłoś do usunięcia »
[11.03.10, 00:15]
Głosuj za 0% Głosuj przeciw 0% (0 - 0)
gość
Tak czytam te posty i się zastanawiam o czym wy piszecie. Wystarczy wejść na allegro i poszukać dowolny hak do auta aż głowa boli jakie badziewie tam jest sprzedawane niby z atestami czy naciąganą homologacją E20. Zdecydowana większość to jest imitacja haków a kto je kupuje my Polacy. Siedzę w tej branży i czasem włosy się jeżą co ludzie montują.
Ostatnio jakiś desperat przyjechał z hakiem do Mercedesa C-Klasa 1998r belka haka na profilu 50x50 ścianka może z 2 lub 3 mm zgroza. Hak Brinka czy Bosala ma przekrój 60x60x5 i taki sam uciąg jak ten tani bubel 1700 kg .
Wystarczy sprawdzić ile te tanie haki na allegro ważą 10 góra 12 kg a zachodni prawie 20 kg.
Diagności patrzą tylko czy na haku jest tabliczka znamionowa i kto to wyprodukował. Pimot siedzi cicho i nic nie robi z tym fantem.
Nie wiem ile jest prawdy ale jeden z producentów ma już kilka spraw w sądzie bo co chwile odbiera telefony że hak się urwał lub luzuje się.
Jeszcze w ubiegłym roku był przepis który jasno mówił że za sprzedany hak odpowiada sprzedawca jak i producent. Nie było czegoś takiego że nie wiedziałem.
Zajmujesz się daną branżą to jest twoim obowiązkiem po informować klienta że hak jest kiepskiej jakości i jest niebezpieczny.
Cóż liczy się kasa i jak największa sprzedaż.
Śmieszy mnie też allegro jest to absurd likwidacji negatywów co za problem po miesiącu zadzwonić do wściekłego klienta i zaproponować 50% rekompensaty.
Kolejny przypadek hak do Ducato nowy model jakaś beznadziejna firma klientowi sprzedała hak kiepskiej jakości co pasował tak że można się popłakać i dali mu zwykłe kable. Pojechał do jakiegoś mechanika stracił pół dnia i zapłacił jak za zboże a następnego dnia wydzwaniał po firmach że elektryka mu nie działa. Powiedziałem mu co jest grane to powiedział że składa reklamację i odsyła hak. Jaki był finał gość co montował mu hak zaproponował zwrot połowy kasy za montaż a klient już olał całą sprawę. Ręce opadają.
Awatar użytkownika
link » cytuj » zgłoś do usunięcia »
[11.03.10, 00:19]
Głosuj za 0% Głosuj przeciw 0% (0 - 0)
gość
Ten hak na zdjęciu faktycznie jest lichy a auto nie jest już zbyt młode. Ale dzisiaj na rynku królują nic nie lepsze czasem i gorsze haki.
Zadaj pytanie > (potrzebujesz tylko 30 sekund) Zarejestruj się (mnóstwo dodatkowych możliwości!)

Opcje pytania

banner

Pytania użytkownika: gość

© 2009-2010 MotoSOS.pl / Grupa o2 Sp. z o.o.