gość
No właśnie, rzetelnych. Jak ja kupowałem auto w dokumentach wpisany był już hak i zrobiony został przegląd. A hak zamontowałem jakieś pół roku później..... to jest Polska, pamiętaj o tym.
Acha,w ten sposób,ja tez miałem kiedys auto bez haka a w dowodzie był,wystarczyło pewnie tylko pójsc na giełde,kupic i założyć,pewnie nikt by pewnie niezapytal skad mam.