gazik.pl

Zadaj pytanie »
gość
Pytanie zadaje: gośc [21.11.11, 08:48]
Zgłoś » 6 odpowiedzi

Wymiana świec żarowych - potrzebuje specjalnego klucza?

Ostatnio mój golfik zaczyna mocno się krztusić przy starcie, słabo zaskakuje i kilkanaście sekund po starcie "szarpie" pracując nierówno, są to objawy przepalenia się świec żarowych, zakupiłem już odpowiednie świece ale... podobno do wymiany potrzeba klucza dynamometrycznego (bo świece trzeba "wkręcić z momentem 25 niutonometrów" jak mówią poradniki w sieci), sęk w tym że nie mam takiego klucza a nie będe jechał z tym do warsztatu bo wymiana swiec to podobno straszna dłubanina, zajmuje nawet 2 godziny więc zapłaciłbym za robociznę bajońską sumę. I tu pytanie - czy łatwo jest wkręcić odpowiednio te świece bez tego klucza? Podobno trzeba "kręcić do oporu a potem jeszcze 30 stopni" i wtedy są wkręcone odpowiednio. Czy to odpowiednie wkręcenie, ten moment, jest bardzo ważny, czy jezeli wkręce jedną świecę pod kątem 25 a drugą pod 35 stopni to coś się stanie? Prosze o wypowiedź kogoś obeznanego w temacie!

Najlepsza odpowiedź:

gość
cytuj » zgłoś »
[21.11.11, 22:13]
Głosuj za 100% Głosuj przeciw 0% (4 - 0)
gość
kolega-śmierć ma rację -nie jest problemem wkręcenie świecy tylko jej wykręcenie-jak chcesz to sam robić to dzień wcześniej zalej gniazda ropą ,a potem delikatnie jak idą lekko to ok jak skrzypią ,to po trochu wykręć i polej wkręć i znowu wykręć-małymi kroczkami-to gówniana robota -urwana świeca to problem ,i koszty-więc postępuj ostrożnie ---jak już wykręcisz ,to zwykła oliwa silnikowa na gwint nowej i jest ok-dokręcaj kluczem dł 10-do 15 cm z czuciem jak stanie -koniec
Sortuj według: najstarszych / najnowszych / najlepszych

Inne odpowiedzi:

Awatar użytkownika
link » cytuj » zgłoś »
[21.11.11, 09:56]
Głosuj za 100% Głosuj przeciw 0% (1 - 0)
gość
Dasz radę bez klucza dynamometrycznego. Ale uważaj przy wykręcaniu starych świec. Jeżeli były wkręcone na sucho lub są tam od zawsze to jest możliwość, że wykręcisz je z gwintem. Więc uważaj- nic na siłę. Jak będziesz wkręcał nowe warto gwint zwilżyć smarem aluminiowym.
Awatar użytkownika
link » cytuj » zgłoś »
[21.11.11, 15:29]
Głosuj za 100% Głosuj przeciw 0% (1 - 0)
gość
gość
kilkanaście sekund po starcie "szarpie" pracując nierówno, są to objawy przepalenia się świec żarowych

To są kolego objawy słabej kompresji. Ale wymień sobie świece, na nowych zawsze będzie lepiej odpalał.
Wczoraj wymieniałem sobie świece w Astrze 1.7TD... robota banalna ale dostęp do doopy, razem z wymianą płynu na zimowy i założeniem nowych pasków na alternator i pompę wspomagania zeszło mi 2-3 godziny.
Jak nie jesteś gamoniem to klucz dynamometryczny nie jest potrzebny. Dokręcaj z czuciem a nic nie spaprzesz.
Awatar użytkownika
link » cytuj » zgłoś »
[21.11.11, 18:14]
Głosuj za 100% Głosuj przeciw 0% (1 - 0)
gość
Kompresja jest raczej dobra bo samochód był w warsztacie w lecie i mechanik nic nie mówił (ale to było lato i samochód palił na dotyk), z tego co czytałem objaw takiego nierównego palenia to wynik przepalonej jednej albo kilku świec przez to przez pierwsze parę sekund nie wszystkie cylindry mają odpowiednie warunki do spalania ale mogę się mylić. A tą słabą kompresję jak zniwelować, trzeba jechać na warsztat? To może bym pojechał i załatwiliby mi dwie pieczenie na jednym ogniu :-)
Awatar użytkownika
link » cytuj » zgłoś »
[21.11.11, 20:07]
Głosuj za 100% Głosuj przeciw 0% (2 - 0)
Death
gość
Dasz radę bez klucza dynamometrycznego. Ale uważaj przy wykręcaniu starych świec. Jeżeli były wkręcone na sucho lub są tam od zawsze to jest możliwość, że wykręcisz je z gwintem. Więc uważaj- nic na siłę. Jak będziesz wkręcał nowe warto gwint zwilżyć smarem aluminiowym.

Albo smar miedziany, nawet jeszcze lepszy. 25Nm to norma wśród producentów, prawidłowo powinno się użyć klucza ale nie tak naprawdę świece nie wymagają takich reżimów technologicznych jak np dokręcanie głowicy czy korbowodów. Dobrze Ci radzą w tej kwesti, z wyczuciem i gotowe. Zadbaj jeszcze żeby bród nie dostał się do wnętrza silnika. A sprawność świec (tylko pod kątem działa lub nie bez) możesz sprawdzić podłączając je poprostu do akumulatora. Powodzenia!
Awatar użytkownika
link » cytuj » zgłoś »
[21.11.11, 22:13]
Głosuj za 100% Głosuj przeciw 0% (4 - 0)
gość
kolega-śmierć ma rację -nie jest problemem wkręcenie świecy tylko jej wykręcenie-jak chcesz to sam robić to dzień wcześniej zalej gniazda ropą ,a potem delikatnie jak idą lekko to ok jak skrzypią ,to po trochu wykręć i polej wkręć i znowu wykręć-małymi kroczkami-to gówniana robota -urwana świeca to problem ,i koszty-więc postępuj ostrożnie ---jak już wykręcisz ,to zwykła oliwa silnikowa na gwint nowej i jest ok-dokręcaj kluczem dł 10-do 15 cm z czuciem jak stanie -koniec
Awatar użytkownika
link » cytuj » zgłoś »
[22.11.11, 19:25]
Głosuj za 100% Głosuj przeciw 0% (2 - 0)
gość
Proponuję najpierw sprawdzić świece bo może się okazać, że niepotrzebnie je wykręciłeś. Weź sobie jakiś grubszy przewód i zdejmij czapki ze świec. Jeden koniec przyłóż do + na akumulatorze a drugim końce dotykaj świec. Jeśli będzie iskrzyć przy dotknięciu świecy to znaczy, że jest ok. Szkoda się bez sensu narobić jeśli świece okażą się dobre. może warto sprawdzić czy nie łapie lewego powietrza.
Zadaj pytanie (potrzebujesz tylko 30 sekund)

Opcje pytania

Pytania użytkownika: gość

© 2009-2014 MotoSOS.pl / Grupa Wirtualna Polska